10 listopada 1918 wyjechał z Krakowa do Przemyśla z pierwszym oddziałem odtwarzanego 5 pułku piechoty Legionów pod dowództwem majora Juliana Stachiewicza. Poległ następnego dnia w walkach o Przemyśl (pocisk wypełniony ekrazytem rozerwał mu szczękę). Został pochowany w grobie rodzinnym na cmentarzu Rakowickim w Krakowie..

11 czerwca 1921 ówczesny dowódca 5 pułku piechoty Legionów podpułkownik Stanisław Skwarczyński napisał we „wniosku na odznaczenie orderem «Virtuti Militari»”: „w dniu 11 listopada 1918 r. w walce ulicznej o utrzymanie zajętej pozycji na ul. Rejtana w Przemyślu odznaczył się wybitnie ś.p. podch. Wrócisław Zagłoba-Smoleński, który swym nieustraszonym męstwem i poświęceniem zdołał utrzymać powierzony sobie oddział na najbardziej wysuniętym i zagrożonym odcinku, odpierając kilkakrotnie ataki przeważających sił ukraińskich. W jednym z ostatnich ataków ugodzony kulą nieprz[yjacielską]. ginie na czele swego oddziału, oddając swą krew i życie w obronie ukochanej Ojczyzny.