Zajmował się głównie hodowlą koni, pełniąc funkcję prezesa Związku Hodowców Koni we Lwowie. Pełnił też funkcję wiceprezesa Wschodnio-Małopolskiego Związku Ziemian we Lwowie i wójta w Jaryczowie. Po agresji ZSRR we wrześniu 1939 r. ze względu na niebezpieczeństwo aresztowania przez NKWD musiał opuścić rodzinne strony. Objął posadę administratora majątku Biezdziedza k. Kołaczyc należącym do rodziny Romerów, czynnie angażując się w przerzut oficerów WP przez Węgry do Francji. Zdekonspirowany, przeniósł się do majątku w Sieciechowicach k. Miechowa.

Wraz ze swoją starszą siostrą, Marią (1894–1945) brał czynny udział w działalności Związku Walki Zbrojnej-Armii Krajowej. W 1941 r. stał się jednym z założycieli „Tarczy”-„Uprawy”-„Opieki”, paramilitarnej organizacji ziemian i przemysłowców. Celami tej organizacji było m.in. ukrywanie osób zdekonspirowanych i poszukiwanych przez okupanta, opieka nad uchodźcami, zaopatrywanie w żywność oddziałów partyzanckich, magazynowanie broni i organizowanie punktów medycznych. Leon Krzeczunowicz stał się szefem "Uprawy" w okręgu krakowskim. Prowadził też działalność wywiadowczą. Awansowany do stopnia porucznika przez komendanta AK. Używał pseudonimu "Roland", a następnie „Ekspress” i „S1”.