W 1772 roku misja jezuicka obsługiwana była przez jednego kapłana. W 1780 roku dokonano konsekracji świątyni. Dobra jezuickie przeszły na własność Aleksandra Horaina, który w 1781 roku płacił tytułem czynszu rocznego 8500 złp. W 1781 roku parafia należała do dekanatu świrskiego i liczyła 1406 katolików. W 1798 roku parafia leżała w dekanacie wilejskim diecezji mińskiej. W 1872 roku parafia posiadała kaplicę w Karolinie. W 1893 roku parafia posiadała kaplice w Serweczu, Kulbaczynie, Kowieniowie i Horodyszczu, liczyła wówczas 4965 katolików.
15 grudnia 1942 roku Niemcy zastrzelili w kościele, przy ołtarzu, proboszcza ks. Antoniego Żemło. Stało się to po tym, jak w czasie nabożeństwa Niemcy weszli do świątyni z psami, a ksiądz zwrócił im uwagę. Niemcy weszli do kościoła szukając Żydówki z 4-letnią córką, która ukryła się w szafie w zakrystii. Znaleźli je po tym jak dziewczynka zapłakała i rozstrzelali razem z innym Żydami, na wzgórzu za Kościeniewiczami, przy drodze w kierunku Wilejki.
Świątynia została spalona podczas okupacji niemieckiej przez partyzantów. Od 1946 roku proboszczem był ks. Stanisław Żuk, który odbudował spalony kościół.
W 1991 roku poświęcono plebanię i intronizowano figurę Matki Bożej Fatimskiej w głównym ołtarzu, czego dokonał ks.