Generalna zasada budowy heksametru jest taka, żeby ikt mniej więcej zgadzał się z akcentem wyrazowym w pierwszej stopie wersu, w następnych czterech ma wypadać w innym miejscu, po czym w dwóch ostatnich stopach (czyli w klauzuli) ma zachodzić pełna zgodność iktu heksametru z akcentem wyrazowym.

Z postulatu zgodności akcentu wyrazowego z iktem w klauzuli wynika zakaz umieszczania na końcu wersu wyrazów jednosylabowych. Ostatni wyraz heksametru ma mieć dwie lub trzy sylaby, przedostatni – co najmniej dwie, a najlepiej trzy. W poezji augustowskiej zakaz ten łamany jest tylko w celu osiągnięcia efektów komicznych, np. (Horacy)

Bardzo wyjątkowo zdarza się heksametr, w którym akcent wyrazowy zupełnie zgadza się z iktem metrycznym, np.: (Wergiliusz)

Jest to skrajny przykład odstępstwa od reguły, stosowanego poza tym bardzo oszczędnie i tylko dla osiągnięcia specjalnych efektów dźwiękowych (tutaj: jęku rozpaczy).