artyleria zaatakowała pięć punktów kontrolnych, obronę przeciwlotniczą, dwa magazyny amunicji i 9 miejsc koncentracji. Sztab potwierdził również, że w obwodzie zaporoskim zaatakowano miejsce koncentracji Rosjan w okolicach miejscowości Kamianske, w wyniku czego 100 osób zostało rannych. Z kolei w wyniku działań na kierunku Bachmutu do Gorłówki wywieziono 70 ciał rosyjskich żołnierzy. Generał Ołeksij Hromow poinformował, że Rosjanie umacniali swoje pozycje w obwodzie chersońskim na lewym brzegu Dniepru i koncentrowali dużą liczbę żołnierzy w okolicy granicy administracyjnej Krymu. Dodał także, że miasto Dżankoj i jego okolice zamieniły się w największą bazę wojskową na Krymie; według wywiadu w Medwidywce znajdowało się ok. 750 pojazdów wojskowych.
Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak stwierdził, że od początku inwazji zginęło, zostało rannych lub trafiło do niewoli ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy. Później Podolak, powołując się na dane ze Sztabu Generalnego Ukrainy, podał, że do tej pory zginęło od 10 do 13 tys. żołnierzy ukraińskich i ok. 20 tys. cywilów, lecz te dane mogą być o wiele wyższe.