Zjawisko występuje w przemyśle gier komputerowych co najmniej od lat 80. XX wieku, chociaż przez długi czas nie było powszechnie znane ani omawiane. Jest oceniane niemalże jednoznacznie negatywnie przez osoby niepełniące funkcji kierowniczych podczas produkcji gier, równoznaczne z nieodpowiednim zarządzaniem projektem czy stawianiem nierealistycznych terminów. Według sondażu przeprowadzonego w 2019 roku przez International Game Developers Association, 40% twórców gier w Stanach Zjednoczonych doświadczyło crunchu w ciągu 12 miesięcy poprzedzających ankietę, a zaledwie 8% z nich otrzymało zapłatę za pracę w nadgodzinach. Na poziomie federalnym i stanowym specjaliści komputerowi, którzy zarabiają powyżej wysokości rocznej pensji, są zwolnieni z przepisów dotyczących nadgodzin, co studia i wydawcy wykorzystują, żeby nie płacić twórcom gier za nadgodziny. Wysokość rocznej pensji różni się w zależności od stanu. Wyjątkiem jest Kalifornia, gdzie pracowników związanych z oprogramowaniem obowiązują minimalne stawki godzinowe, mniejsze jednak niż przeciętne wynagrodzenie twórcy gier.