roku życia.
W areszcie niemal od samego początku panowały bardzo trudne warunki bytowe, według Jana Grabowskiego gorsze nawet niż w więzieniach po „aryjskiej stronie”. Oba budynki były w stanie pomieścić około 350 osób, jednakże 10 marca 1942 roku liczba więźniów sięgnęła 1283. Według stanu na 9 kwietnia tego roku w Areszcie Centralnym przebywało już 1436 osób, w tym 751 mężczyzn i 685 kobiet. W maju liczba więźniów wzrosła do 1600, a w lipcu – do około 1800.
Znośne warunki panowały w „małym areszcie” oraz w celach południowych „Gęsiówki”. Osadzano tam bowiem więźniów-prominentów: zamożnych szmuglerów, handlarzy walutą, gettowych przedsiębiorców, przedstawicieli inteligencji. W tego typu celach przebywało zwykle około 15–20, a czasami nawet poniżej 10 więźniów. Z kolei w celach północnych, tzw. proletariackich, musiało się pomieścić do 90–120 osób (przed wojną nie więcej jak 10–20). W tych warunkach więźniowie mogli utrzymywać tylko pozycję stojącą. Wentylacja była bardzo zła;