Rozwój Z czasem ranga pisma rosła i stało się ono jednym z najbardziej poczytnych niezależnych od władzy źródeł informacji w regionie śląsko-dąbrowskim, a także poza nim. Publikowano nie tylko informacje związane z działalnością związkową, czy zakładową. Od numeru 9 stało się obiektem cenzury zakładowej. Na początku roku 1981 redaktorem naczelnym został Jacek Cieślicki, wcześniej piszący do biuletynu, jak również redagujący w Hucie Katowice codzienny serwis informacyjny Wiadomości Solidarności. Za jego redakcji pobito rekord nakładu (40 tysięcy egzemplarzy, przy czym pismo powielano w innych regionach Polski) i zaczęto drukować materiały historyczne oraz literackie, niedopuszczane przez cenzurę PRL. Były to m.in. takie utwory, jak: Archipelag GUŁag Aleksandra Sołżenicyna, Zniewolony umysł Czesława Miłosza, czy pomijany przez komunistów utwór Stefana Żeromskiego Na probostwie w Wyszkowie. Opublikowano też listy ofiar zbrodni katyńskiej i inne materiały dotyczące czasów stalinowskich. Przypomniano postacie Władysława Sikorskiego, Wojciecha Korfantego, Stanisława Pyjasa, powstańców poznańskich z 1956, czy Orląt Lwowskich.