W styczniu 1920, ze względu na możliwość dekonspiracji, większość pracowników zmuszona była do opuszczenia swoich domostw, ale Janina oraz czterech innych członków odeskiej POW pozostali na swoich stanowiskach.

W lutym 1920, kiedy do miasta wkroczyły oddziały bolszewickie, w dalszym ciągu kontynuowała działalność wywiadowczą w KN III POW. Przekazywała do Oddziału II Sztabu Generalnego informacje o sytuacji wojskowej oraz politycznej. Przechowywała też w swoim mieszkaniu archiwum placówki. W przeciągu dnia wykonywała pracę zarobkową, a w nocy szyfrowała raporty wywiadowcze. Jej placówka została jedna wykryta po ośmiu miesiącach działalności. 20 października 1920 została aresztowana razem z Anną Węgrzynowską, komendantem placówki Karolem Łastowskim, Stefanem Czarneckim oraz Konstantym Zalewskim przez Czeka. Po ciężkim śledztwie, 29 października 1920 wszyscy zostali rozstrzelani. Więźniowie, którzy przeżyli opowiadali, że Janina nie dała się nabrać na żadne prowokacje ani obietnice darowania jej życia. Wszystkie powierzone jej tajemnice zabrała do grobu....