Pod koniec 1944 roku poruszała się między Brodnicą, Bydgoszczą (do Jana Pałubickiego) i Kruszynami Szlacheckim (do kwatery szefa sztabu Jana Chylińskiego, krypt. „Maliny”). Na przełomie 1944 i 1945 roku rozwoziła rozkaz Jana Chylińskiego nakazujący zakończenie działalności podziemnej w chwili zajęcia terenu przez wojska ZSRR, zalecając jednocześnie obsadzenie stanowisk państwowych.
W 1945 roku kontynuowała działalność niepodległościową w DSZ i WiN. Pracowała dla komendanta Okręgu Pomorskiego DSZ Jana Chylińskiego, po jego aresztowaniu w sierpniu 1945 roku dla jego zastępcy Józefa Grussa. W marcu 1945 roku wyjechała do Radomia do adwokata Edmunda Masiaka, w celu zapoznania się z instrukcjami dotyczącymi zawiązania się nowej konspiracji. Wracając, 6 marca w Łodzi została aresztowana przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego (UBP). Przez dwa tygodnie była brutalnie przesłuchiwana – była m.in. przypalana papierosem, wieszana na hakach, trzymana w zimnej wodzie, bita po stopach. Próbowała popełnić samobójstwo, podcinając sobie żyły, została jednak odratowana. 23 marca zdołała uciec i wrócić do Bydgoszczy. W kwietniu zajmowała się szyfrowaniem i rozszyfrowywaniem meldunków, pilotowała oficerów wracając z obozów jenieckich i obozu koncentracyjnego Stutthof.