30 kwietnia Trump stał się także pierwszym prezydentem USA uznanym za winnego obrazy sądu w trybie karnym (criminal contempt) z powodu wypowiedzi o osobach związanych z procesem, które wygłosił wcześniej w tym samym miesiącu.

Oskarżenie twierdziło, że kampania Trumpa z 2016 chciała skorzystać na wypłacie pieniędzy za milczenie dla Daniels za pośrednictwem byłego prawnika Trumpa, . Pieniądze zwrócono mu na podstawie fikcyjnej umowy o stałą obsługę prawną (retainer). Oskarżenie zakończyło przedstawianie dowodów 20 maja 2024, po powołaniu 20 świadków. Obrona przekonywała, że Trump nie wiedział o żadnym rzekomo nielegalnym planie, że Cohen jest niewiarygodnym świadkiem, a umowa o stałą obsługę prawną między nimi była ważna. Obrona zakończyła przedstawianie dowodów 21 maja, po powołaniu dwóch świadków. W toku postępowania obrona bezskutecznie wnosiła także o odroczenie lub umorzenie sprawy, o wyłączenie się prowadzącego sprawę sędziego oraz o przeniesienie sprawy do sądu federalnego.

30 maja 2024 Trump został uznany za winnego wszystkich zarzutów i stał się pierwszym prezydentem USA skazanym za przestępstwo (felony). Po serii odroczeń i zwycięstwie Trumpa w wyborach prezydenckich w 2024 sąd 10 stycznia 2025 orzekł wobec niego bezwarunkowe zwolnienie (unconditional discharge).