Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę otrzymywał rentę weterańską. Kilka lat po śmierci, w dniu 23 stycznia 1930 r., został wpisany przez Radę Miejską do Pocztu Zasłużonych Mieszkańców Grudziądza. Jak podaje Stanisław Poręba na łamach „Biuletynu Koła Miłośników Dziejów Grudziądza”, tym samym znalazł się pośród wybranych 15 zasłużonych obywateli miasta, którzy trwale zapisali „swoje nazwiska na kartach dziejów miasta”.

Pogrzeb mały|Kondukt żałobny ulicami Grudziądza Wojsko polskie uczciło 24 marca 1922 r. jego śmierć pogrzebem z honorami. Kondukt pogrzebowy otwierał honorowy pluton piechoty z pełnym rynsztunkiem w stalowych hełmach, za którym szła orkiestra wojskowa. Na wieku trumny leżała szabla i rogatywka wojskowa. Za trumną zmarłego powstańca, spoczywającego na armatniej lawecie ciągniętej przez 6 koni, szedł ks. Proboszcz Dembek w asyście zastępcy kapelana oraz cech rzemieślniczy ze sztandarem. Za trumną postępowała rodzina, prezydent miasta Włodek z urzędnikami, komendant garnizonu płk Ładoś, korpus oficerski, prokurator Wirski, przedstawiciele miejscowej prasy oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy. Po wygłoszeniu modlitwy, oddano trzykrotną salwę honorową, a „Mazurek Dąbrowskiego” zakończył uroczystości pogrzebowe. Na cmentarzu przemówił ks.