Porządek społeczny był celowo skonstruowany przez szlachtę tak, żeby zabezpieczyć jej interesy bez względu na cenę. Funkcjonowanie władzy wykonawczej zależało więc od dobrowolnego wsparcia wszystkich obywateli. W takich warunkach próby egzekucji prawa niemającego za sobą powszechnego poparcia musiałyby więc być nieskuteczne lub – co gorsza – mogłyby prowadzić do wojny domowej.
Zasada liberum veto była też wyrazem przekonania szlachty, że gdyby prawie wszyscy posłowie szlacheccy ulegli korupcji, to zawsze znajdzie się chociażby jeden nieprzekupiony, który sprzeciwi się przyjęciu szkodliwej ustawy. Jej istnienie związane było z trwającym od dziesięcioleci konfliktem pomiędzy majestatem królewskim i wolnością szlachecką (łac. inter maiestatem ac libertatem), przy czym za potencjalnego sprawcę praktyk korupcyjnych uważano królaŁukasz Kądziela, Narodziny Konstytucji 3 maja, Warszawa 1991, s. 7..
Istniał pewien zamiennik liberum veto – poseł, który sprzeciwiał się podejmowanej uchwale, mógł zgłosić sisto activitatem (z łac. wstrzymuję czynność), które zatrzymywało proces podjęcia uchwały do czasu osiągnięcia kompromisu akceptowalnego przez wszystkichUrszula Augustyniak, Historia Polski 1572-1795, Warszawa 2008, s.