Wraz z tym transportem w obozie znalazło się osiem narodowościKatzbach - obóz widmo. Powstańcy warszawscy w Zakładach Adlera we Frankfurcie nad Menem 1944–45, red. H. Antos, Ośrodek Karta, ISBN: 978-83-64476-70-9.Grób 528 więźniów, porta-polonica.de. mały|Zakłady Adlerwerke we Frankcurcie nad Menem
Warunki życia w obozie
Personel Załoga wartownicza obozu składała się z dwudziestu pięciu esesmanów, którymi przewodził Erich Franz. Ponadto, Adlerwerke organizowało własne ekipy pomocnicze, które rekrutowały się przede wszystkim z pracujących w zakładach członków SA.
Codzienność więźniów Obóz funkcjonował na trzecim i czwartym piętrze zakładów Adlerwerke. Więźniowie musieli pracować na dziennych i nocnych zmianach, kolejno od 6.30 do 14.00 i od 18.00 do 6.00. Racje żywnościowe były przy tym nadzwyczaj niewielkie, nieodpowiadające wymaganiom stawianym przez przełożonym. Teoretycznie w obiekcie istniała izba chorych, w praktyce sprowadzała się ona roli miejsca, w którym więźniowie umierali. Wysoka śmiertelność, szczególnie od grudnia 1944 r., spowodowała, że Adlerwerke nawiązało bliską współpracę z miejscowym zakładem pogrzebowym. Zgony były wynikiem wynędznienia więźniów. Ponadto, panowała atmosfera zastraszenia, przejawiająca się m.in.