Ukazała się drukiem w 18 numerze Chimery Przesmyckiego w 1902.
Treść I Bajka literacka, która pod dowcipną postacią przemyca drażliwe prawdy, jest stosunkowo późnym tworem. Pojawia się dopiero w Grecji aleksandryjskiej. Człowiek sobie nie wymyślił, że zwierzęta mówią. Lecz najpierw używał tego języka, a gdy się od niego oddalił, powstała bajka. Do porozumiewania się potrzeba wspólnego bytowania, języka i odczucia prawdy. Wspólne bytowanie ludzi i zwierząt istniało zawsze. Podobnie istnieje język zwierząt i u niektórych gatunków przewyższa zacofany język Papuasów. Co do odczucia prawdy to pies rozróżnia, kiedy się do niego mówi żartem, a kiedy w gniewie. Posiadają je również inne stworzenia, choć w odmiennym stopniu.
Odkąd człowiek zaczął począł w stworzeniu poszukiwać tylko siebie, utracił zdolność rozmawiania ze zwierzętami. Odkąd widzi w koniu już nie towarzysza, ale siłę roboczą. Zwierzęta zaczęły od niego uciekać i zerwane zostało wspólne bytowanie. Z tradycji minionego, dramatycznego okresu powstała bajka. Bajka ujawniała to, co inni próbowali ukryć. Nic więc dziwnego, że jej twórca, Ezop, zginął strącony ze skały.