Następnego dnia odbywa się proces w sprawie tożsamości mordercy Cock Robina, w którym sędzią jest sowa, a oskarżycielem papuga. Przesłuchują podejrzanych i jako dowód pokazują ciało Cock Robina. Kos wyznaje, że nic nie zrobił, nie widział, ani nie wiedział o tym. Wróbel nie chce nic powiedzieć. Kukułka też niczego nie wie, ale ciągle wskazuje na sędziego, prokuratora, a nawet na samą siebie, pokazując, że rzeczywiście jest szalona (w języku angielskim słowo „cuckoo” oznacza zarówno gatunek ptaka, jak i kogoś, kto nie jest przy zdrowych zmysłach). Wszyscy są zawstydzeni, bo nikt nie wie, kto zabił Cock Robina.
W tym momencie pojawia się Jenny Wren i żąda, aby sprawiedliwości stało się zadość. W końcu sędzia ogłasza, że wszyscy trzej podejrzani powinni zostać powieszeni, bo nie wie, który z nich jest winny. Nagle kolejna strzała trafia w kapelusz sędziego, a strzelcem okazuje się Kupidyn. Kupidyn wyjaśnia, że to on postrzelił Cock Robina, jednak Robin nie jest martwy. Po prostu zakochał się w Jenny Wren i był nieprzytomny po przewróceniu się i uderzeniu w głowę, ponieważ strzała, z której został postrzelony, znajdowała się pod jego pachą.