Jego bezpośrednim przełożonym był major Marian Porwit, szefem Wydziału I – podpułkownik Janusz Gąsiorowski, a szefem Oddziału III – pułkownik SG Marian Kukiel. Pułkownik Marian Porwit wspominał: (...) major Alojzy Horak, ciekawa i piękna postać wśród oficerów dwudziestolecia. Podchodził do swych obowiązków z maksymalną powagą i skrupulatnością; odszedł do Wyższej Szkoły Wojennej jako słuchacz III promocji lat 1922–1924. Nie skrzyżowały się już nasze drogi życiowe. Pojawi się pozytywnie w historii działań obronnych 1939 roku, weźmie chlubny udział w Armii Krajowej opłacając ten udział najwyższą ceną życia, rozstrzelany przez Niemców.

3 maja 1922 roku został zweryfikowany w stopniu majora ze starszeństwem z dniem 1 czerwca 1919 roku i 497. lokatą w korpusie oficerów piechoty. Jego oddziałem macierzystym był wówczas 5 pułk piechoty Legionów w WilnieLista starszeństwa oficerów zawodowych. Załącznik do Dziennika Personalnego Ministerstwa Spraw Wojskowych Nr 13 z 8 czerwca 1922 roku, Zakłady Graficzne Ministerstwa Spraw Wojskowych, Warszawa 1922, s. 35.. W latach 1922–1924 był słuchaczem III Kursu Normalnego Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. Kolega szkolny, pułkownik Jan Rzepecki wspominał: Wczesną jesienią 1922 roku stanąłem do drugiego konkursowego egzaminu do Wyższej Szkoły Wojennej.