Samolot został poważnie uszkodzony, ale pilot zdołał go doprowadzić na teren Szwecji, gdzie załoga została internowana.
Po krótkim internowaniu 21 lutego 1943 r. powrócił do Anglii i do latania bojowego. Po ukończeniu tury lotów bojowych zgłosił się we wrześniu do służby w 138 dywizjonie specjalnego przeznaczenia RAF. W jednym z lotów do Polski ze zrzutem zaopatrzenia na placówkę „Baran” 511, z 9 na 10 października 1943 r., pilotowany przez niego B-24 Liberator (B2858 NF-F) został trafiony przez artylerię przeciwlotniczą w zbiorniki paliwa. Pomimo uszkodzenia załoga dokonała zrzutu w zaplanowanym miejscu. Podczas drogi powrotnej wyskoczyła na spadochronach nad Szwecją i została internowana na miesiąc.
W czerwcu 1944 r. powrócił do jednostki. Rozpoczął naukę w Wyższej Szkole Lotniczej, którą ukończył w ramach VI kursu 17 września 1945 r. Nie zdecydował się na powrót do komunistycznej Polski, pozostając na emigracji w Wielkiej Brytanii. Wstąpił do Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia (PKPiR), a po demobilizacji ukończył studia fizjoterapeutyczne i prowadził gabinet fizjoterapii w Kornwalii.
W 1989 r. zdecydował się na powrót do Polski. Zmarł 23 kwietnia 2004 r. w Dusznikach i został pochowany na tamtejszym cmentarzu.