Można to uznać za pierwszą w Europie zachodniej walkę o język. Wiąże się to jednak z odmienną sytuacją Słowian – dla zromanizowanej ludności Europy łacina nie była zupełnie niezrozumiała, a jej archaiczność nawet dodawała majestatu. Natomiast ludność germańska czuła się spadkobierczynią cesarstwa rzymskiego odnowionego przez Karola Wielkiego, więc bez oporu przyjmowała język liturgiczny Rzymian.

Papież Hadrian II nie podzielił poglądów „trójjęzyczników”, dał się przekonać o prawowierności oraz słuszności argumentów braci sołuńskich i językowi słowiańskiemu (staro-cerkiewno-słowiańskiemu) zostały oficjalnie udzielone prawa języka liturgicznego. Stał się tym samym trzecim językiem liturgicznym w Europie (lingua tertia), a przy uwzględnieniu teorii pilacjańskiej – czwartym (lingua quarta).

Podczas pobytu w Rzymie Konstantyn poważnie zachorował. Spodziewając się, że wkrótce umrze, wstąpił tam do klasztoru i przyjął imię zakonne Cyryl. Niedługo później, w 869, zmarł. Metody natomiast opuścił Rzym i działał, już jako arcybiskup, w Panonii, a następnie w księstwie wielkomorawskim.