Records (firmy, która wydała także m.in. późniejszą składankę Operation Ivy). Trochę później Rancid podpisał kontrakt z Epitaph Records, nagrywając i wydając w 1993 roku debiutancki album pt. Rancid. W międzyczasie zespół poszukiwał drugiego gitarzysty. Na jednym z koncertów zagrał z nimi Billie Joe Armstrong z Green Day, (nie spokrewniony z Timem), miał on też swój udział w pisaniu piosenki "Radio", która ukazała się na płycie Let’s Go.) Propozycję wspólnego grania Rancid złożył Larsowi Frederiksenowi z Campbell w Kalifornii, który wcześniej grał m.in. w UK Subs. Lars początkowo odmówił, gdyż był w tym czasie związany z zespołem Slip. W 1993 r., gdy Slip się rozpadł, Lars przyjął propozycję Rancida. Album z 1994 r. pt. Let’s Go, który zawierał 23 piosenki nagrane na żywo w cztery dni, powtórzył sukces debiutu z poprzedniego roku. W 1995 roku wydano album ...And Out Come The Wolves, a na nim piosenki : "Roots Radicals", "Time Bomb" i "Ruby Soho". W 1995 Rancid ruszył w drogę. Trasa koncertowa "...And Out Come The Wolves" zakończyła się w 1996 roku, festiwalem Lollapalooza, na którym Rancid grał u boku Ramonesów i zespołów takich jak Metallica, Soundgarden i innych. Po zakończeniu trasy koncertowej, zespół zdecydował się na przerwę. W 1998 r. Rancid wydał kolejny album, zatytułowany Life Won't Wait.