Sprzeciwiał się przeprowadzeniu generalnych reform w Rosyjskim Kościele Prawosławnym, twierdząc, że zmiany instytucjonalne są mniej istotne niż moralne odrodzenie Rosji. W nim upatrywał środka naprawy struktur kościelnych. Od lat 40. XIX wieku jego poglądy ulegały ewolucji w kierunku coraz silniejszego konserwatyzmu. Metropolita zaczął występować przeciwko edukacji kobiet i ideom demokratycznym, bronił słuszności stosowania kar cielesnychG. Freeze, The Parish Clergy in Nineteenth-Century Russia. Crisis, Reform, Counter-Reform, Princeton University Press, Princeton 1983, ss.23–24. Mimo to cieszył się autorytetem także w kręgach niezwiązanych z Cerkwią (podziwiał go m.in. Aleksandr Hercen). Na ograniczoną skalę sprzeciwiał się sakralizacji osoby władcy Rosji, jego udziałowi w pracach Świątobliwego Synodu Rządzącego i świętowaniu przez Cerkiew rocznic sukcesów militarnych państwa lub urodzin członków panującej rodziny, chociaż równocześnie uważał za konieczne wprowadzenie modlitwy za cara do nabożeństw unickich i staroobrzędowych (nawet przy użyciu siły)B. Uspienski, W. Żywow, Car i Bóg. Semiotyczne aspekty sakralizacji monarchy w Rosji, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1992, ss.111–112..