Dziesięć lat przed rozpoczęciem się fabuły powieści pozbawione wojska miasto zostało zaatakowane przez pustynny lud zwany Aldami. Ci włamali się do miasta, plądrując i gwałcąc. Zostali wypędzeni, jednak po rocznym oblężeniu udało im się zdobyć Ansul. Memer Galva, bohaterka powieści, została poczęta właśnie w trakcie oblężenia. Jej matka była jedną z kobiet zgwałconych przez najeźdźców. Matka Memer, Decalo, była główną gospodynią traktmistrza miasta, który organizował handel między Ansul a jego sąsiadami. Jego dom, Galvmand, to najstarszy budynek w mieście, a zarazem jeden z największych i najbogatszych. Decalo zmarła wkrótce po urodzeniu córki. Traktmistrz Sulter Galva był torturowany, a następnie został okaleczony przez Aldów. Pod ich rządami miasto znacznie zubożało, wielu jego mieszkańców zostało zniewolonych, a teksty pisane zostały zakazane.