W swoim meczu nr 303 w Legii, rozegranym w Warszawie przeciwko Odrze Opole, Deyna zdobył swoje ostatnie bramki w polskiej lidze, z których jedną wspominał później Józef Młynarczyk: Jedna z tych bramek, którą Kazik mi strzelił, śni mi się do dzisiaj. Nadal nie wiem, jak on to zrobił. Piłka wpadła mi po prostu za kołnierz. Teraz już nie, ale kiedyś bardzo mnie to męczyło. Ale Deyna nie tylko ze mnie zrobił balona. Swój ostatni mecz ligowy w Legii Warszawa, Kazimierz Deyna rozegrał 5 listopada 1978, występując przeciwko Widzewowi Łódź.

W warszawskiej Legii zagrał w 304 meczach I ligi. Więcej spotkań w tymże klubie rozegrał tylko Lucjan Brychczy (368 spotkań). Strzelił 94 bramki, zajmując także pod tym względem drugie miejsce wśród zawodników Legii. Kazimierz Deyna w warszawskiej Legii grał z numerem 10, który od sezonu 2006/07 jest w stołecznym klubie zastrzeżony. Występy w Wielkiej Brytanii i USA Od 1974 o pozyskanie Deyny starały się m.in. Saint-Étienne, A.C. Milan, Inter Mediolan, AS Monaco, Real Madryt i Bayern Monachium, lecz za każdym razem rozmowy kończyły się fiaskiem – Deyna, jako oficer Ludowego Wojska Polskiego nie mógł wyjechać do krajów NATO. Zgodę władz państwowych na wyjazd z Polski otrzymał dopiero po drugim występie w mistrzostwach świata (1978).