W czasie gdy goście oglądają galerię obrazów burmistrza, w salonie coraz bardziej przerażona Benigna opowiada Perlowi historię swojego życia. Zza okna dochodzi żałobny śpiew. Benigna zauważa odcisk ręki i wybiega z salonu. Teraz z kolei Perlowi zwierza się burmistrz. Perl zabiera burmistrza na galerię. W międzyczasie Jedidja Potter – jeden z gości – coraz bardziej pogrąża się w religijnym obłędzie. Na scenę znów wchodzi niewolnik, który zabija Pottera. Przez salon przewijają się pary bohaterów, jako ostatni Schuller i Benigna, która błaga męża, aby wyjechali z Bolkenhain. Burmistrz się zgadza, jednak wcześniej chce podpisać akt darowizny ziem na rzecz klasztoru. Na tym tle dochodzi do incydentu z hrabim. Benigna widząc zwłoki Pottera, domyśla się kto go zabił. Postanawia spotkać się z Johnsonem, który uwiódł ją w młodości, a potem szantażował. Do salonu wracają goście. Hrabia oskarża Benignę o zdradę. Nagle wbiega Róża, dama do towarzystwa Benigny, z informacją, że jej pani zasłabła. Pojawia się informacja o dżumie w mieście i goście w panice rzucają się do ucieczki. Róża oznajmia o śmierci Benigny. Schuller wychodzi, za chwilę słychać strzał.