Całe centrum było płytkie i łatwe do przełamania, na jego czele stał sam Hannibal.

Bitwa mały|Pierwsza faza bitwy

Pierwsze starcie Rzymianie ruszyli do ataku w zwartym szyku. Słaba piechota iberyjsko-galijska szybko zaczęła się wycofywać pod naporem legionów rzymskich, lecz ich szyk nie został złamany. Armia rzymska parła do przodu, spychając słabe centrum wojsk Hannibala. Wycofywanie się wroga Rzymianie potraktowali jako przejaw bojaźni barbarzyńców wobec potęgi ich armii. W rzeczywistości Kartagińczycy wykonywali rozkazy swego wodza, który nakazał swym wojskom w centrum szybkie cofanie się i sporadyczne nękanie wrogaV. Hanson, s.44..

Sukces Hannibala na skrzydle Tymczasem rozpoczęło się starcie na skrzydłach. Ciężkozbrojna konnica Hazdrubala runęła na wojska Paulusa. Mając trzykrotną przewagę liczebną i znacznie lepiej wyszkolonych żołnierzy, Kartagińczycy szybko zmusili Rzymian do ucieczki. Jednocześnie lekka konnica numidyjska prowadziła nieustępliwą walkę z elitą kawalerii Rzymu. Po zwycięstwie na lewym skrzydle, Hazdrubal ruszył na wojska Warrona, biorąc jazdę rzymską w dwa ognie. Pod naporem silniejszych przeciwników również drugie skrzydło Rzymian rzuciło się do ucieczki. Po zlikwidowaniu wrogiej jazdy, zgodnie z życzeniem Hannibala, Hazdrubal uderzył od tyłu na zwyciężających w centrum RzymianV.