Kolejnym recenzentem idącym tym tropem był Maximilian Fritz z laut.de. Według niego „Estetykę sześciu utworów można wytłumaczyć ostatnią pracą Halo jako autorki ścieżek dźwiękowych: w styczniu stworzyła ścieżkę dźwiękową do krytycznego wobec technologii eseju filmowego Possessed. Zamiast tekstów, niestabilnych bitów i okazjonalnych elementów popowych, dominuje mieszanka dźwięków, którą najlepiej sklasyfikować jako ambient”. Jako drugie główne źródło inspiracji i tytułu wydawnictwa wskazuje on fragment cytatu z Daodejing. „Wraz z Raw Silk Uncut Wood, Laurel Halo prezentuje udany eksperymentalny LP, który obejmuje również szeroki zakres nastrojów w krótkim 30-minutowym czasie gry. Fakt, że ambientowy album, który realizuje koncepcję ścieżki dźwiękowej bez towarzyszącego filmu, raczej nie znajdzie szerokiego grona odbiorców, nie powinien mieć znaczenia dla berlińskiej artystki z wyboru, biorąc pod uwagę jej samorealizację” – stwierdził autor.