Odpowiedź brzmiała: zaprezentujemy nagrania: zdekonstruujemy je, zmanipulujemy, wymyślimy na nowo, poeksperymentujemy i wykorzystamy fragmenty, których wcześniej nie słyszano”. Wyjątek stanowiły pojedyncze partie instrumentalne, gdy na gitarze grała ona lub jej syn David, zaś na pianinie jej córka Mercy James.
Drag queen został zaangażowany na trasę w charakterze mistrza ceremonii i hypemana, pojawiającego się sporadycznie na scenie. Madonna zaprosiła go do wzięcia udziału w listopadzie 2022. Łącznie w trasę wyruszył ponad 200-osobowy personel, w tym 25 osób w departamencie kostiumów, 24 tancerzy i 3 fizjoterapeutów.
Scena
Projekt sceny wykonała firma Stufish z Londynu, z którą Madonna współpracowała przy okazji poprzednich tras, począwszy od The MDNA Tour (2012). Pracujący w niej Ric Lipson wypowiedział się: „Chcieliśmy, żeby było inaczej niż na poprzednich trasach i pomyśleliśmy tym, jak widzowie doświadczają koncertów teraz – jest większe zanurzenie. Zmienił się również sposób, w jaki postrzegana jest Madonna, na przykład poprzez wideo i media społecznościowe. Pomyśleliśmy więc o stworzeniu spektaklu o tym, w którego centrum jest ona”. Dodał, że była to największa scena w całej jej karierze. Wymienił cztery główne motywy, wokół których powstała koncepcja koncertu: czas, Nowy Jork, fragmenty i historia Madonny.