Pomiędzy Karpatami a Sudetami znajduje się Brama Morawska, a na północ od niej mówi się gwarami laskimi, mającymi wiele cech polskich. Dalej na zachód Sudety skutecznie oddzielały tereny polskie od czeskich. Dawne kontakty polsko-czeskie być może miały miejsce jedynie w Kotlinie Kłodzkiej.
Naturalną granicą z językiem górnołużyckim stanowiła wielka puszcza między górnym Bobrem a Nysą Łużycką. W gwarach górnołużyckich nie ma śladów na związki z polszczyzną, co wskazuje na to, że ów las stanowił skuteczną zaporę. Granica z obszarem dolnołużyckim, biegnąca dolnym Bobrem, była mniej ostra i gwary leżące na wschód od tej rzeki miały charakter przejściowy. Na północ od Gubina granica lechicko-łużycka skręcała na zachód, szła na południe od Berlina, a na zachód od Wittenbergi, niedaleko ujścia Soławy, dochodziła do Łaby. Gwary połabskie sięgały też na lewy brzeg dolnej Łaby, w dzisiejszej Puszczy Lüneburskiej.
Na północy granicą terytorium Lechitów był Bałtyk od dzisiejszej Kilonii do ujścia Wisły. Lechicka była też wyspa Rugia. Na wschód od dolnej Wisły leżały ziemie niesłowiańskich Prusów.