Według innych relacji, Romek miał nieść transparent z napisem: „Chcemy religii w szkole” (być może miało to miejsce przed przejęciem flagi). Następnie, według zeznań różnych świadków, został zabity strzałem w klatkę piersiową, który padł z gmachu UB, lub zginął w późniejszym czasie w jednym z garaży na terenie bazy transportowej UB.
Według najnowszych badań, zgodnych z zeznaniami innych świadków, najbardziej prawdopodobna jest druga wersja, według której Strzałkowski zginął przypadkowo bądź został zastrzelony 28 czerwca 1956 o godz. 12:15Dokładną godzinę śmierci podali rodzinie Strzałkowskich funkcjonariusze WUBP. na terenie dyspozytorni UB, gdzie znaleziono jego ciało, przez funkcjonariuszkę UB, Teofilę Kowal (jak się później okazało, był to pseudonim nadany jej przez milicję i sąd w czasie procesu sądowego w październiku 1956, w obawie przed linczem).
Rola Teofili Kowal Teofila Kowal pracowała wówczas w poznańskich zakładach „Stomil”. Jej narzeczony był także funkcjonariuszem UB. 28 czerwca została zatrzymana przez milicję na terenie dyspozytorni UB – w jej torebce znaleziono pistolet. Z niewyjaśnionych powodów prokuratura nie wykonała ekspertyzy balistycznej i nie sprawdzono, czy z tej broni padł strzał.