Na prawo uderzyła 5 kompania kapitana Franza Vecernika, natomiast 7 kompania kapitana Ernsta Bolbrinkera na lewo. Atak niemiecki trafił w lukę pomiędzy 55 pułkiem piechoty a 57 pułkiem piechoty, zmiótł lewe skrzydło idącego do natarcia na Emilianów 57 pułku piechoty i rozbił III/57 pp mjr. Józefa Kępińskiego. Następnie czołgi niemieckie przejechały przez stanowiska ogniowe II/14 pułku artylerii lekkiej i 14 dywizjonu artylerii ciężkiej. Skuteczny opór stawiała tylko 9 kompania i II/57 pułku piechoty, które wspólnie z nadciągającym 58 pułkiem piechoty odparły część atakujących czołgów.

Gros niemieckiego batalionu pancernego kontynuowała natarcie. Dołączyła do niego 2/2 pułku pancernego oraz 4/1 batalionu motocyklistów. Pod Kiernozią grupa ta, pozbawiona wsparcia własnej piechoty, została powstrzymana, ponosząc znaczne straty. Pod Szwarocinem został zatrzymany niemiecki oddział rajdowy 2 pułku pancernego. Wysforowana do przodu 6 kompania kpt. Tiedego poniosła duże straty w walce z polskim II/55 pp mjr. Stanisława Sosienia i wspierającym go I/14 pal mjr. Jana Kowalskiego.