Do tych praktyk mają należeć: kultywowanie ideologii języka standardowego jako zdroworozsądkowego poglądu na język i promowanie dialektu standardowego (czy też jego hiperkodyfikowanej wersji) jako „obowiązkowego” kodu językowego, stygmatyzacja wielu użytkowników języka jako osób niekulturalnych i niekompetentnych przy jednoczesnej legitymizacji normatywistów jako uprzywilejowanej grupy kontrolującej produkcję językową i promującej ideologie językowe pod postacią prawd naukowych. Na podobne aspekty kultury języka, związane z postrzeganiem normatywności jako odpowiedzialności moralno-kulturalnej, zwraca uwagę również litewski lingwista Giedrius Subačius.
Loreta Vaicekauskienė pisze, że kultura językowa na gruncie litewskim propaguje przednaukowe podejście do języka, właściwe dla gramatyki normatywnej i ideologicznych wyobrażeń XIX-wiecznego językoznawstwa historycznego. Praktyka ta, umożliwiająca kontrolę społeczeństwa, jest realizowana pod pozorem nauki: do jej uzasadniania stosuje się alibi w formie teorii lingwistycznej (założeń językoznawstwa