Po zdarzeniu funkcjonariusze służby ochrony zanieśli rannego Ficę do jego limuzyny, po czym polityk został zawieziony do szpitala w Handlovej, skąd następnie przetransportowano go śmigłowcem do w Bańskiej Bystrzycy, gdzie jego stan zdrowia oceniono jako „zagrażający życiu”. Domniemany sprawca niemal natychmiast po zamachu został obezwładniony przez funkcjonariuszy ochrony i zatrzymany przez policję.

Po przywiezieniu do szpitala w Bańskiej Bystrzycy Fico został poddany pięciogodzinnej operacji, a później wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Nazajutrz, 16 maja, podczas konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli rządu i lekarzy ze szpitala, do którego przywieziono Roberta Ficę podano, że stan zdrowia premiera jest „stabilny, ale bardzo poważny”. Po południu tego dnia Fico był świadomy i odbył kilkuminutową rozmowę z odwiedzającym go prezydentem elektem Słowacji Peterem Pellegrinim. 17 maja Ficę poddano kolejnej, dwugodzinnej operacji mającej na celu poprawienie procesu gojenia ran. 19 maja lekarze osobiści premiera potwierdzili, że sytuacja zaczęła się poprawiać, a premierowi nie grozi już niebezpieczeństwo.