Około 10.00 polskie pierwszorzutowe pułki przeszły do natarcia. Pod przykryciem ognia artylerii, 82 pp ppłk. Antoniego Chruściela uderzył na Krosnową, opanował ją i odrzucił na Borki 2 szwadron kolarzy rotmistrza Ericha Scholza. Kontynuując natarcie, złamał opór Niemców i zdobył rejon Słupi, następnie poszerzył wyłom i odrzucił niemiecki 18 batalion rozpoznawczy 18 DP, zadając mu znaczne straty. W ten sposób dywizja otworzyła sobie drogę wycofania na kolejną rubież w kierunku południowym na Modłę. W tym czasie na Mikulin nacierał 83 pułk piechoty. Jego pododdziały od początku znalazły się pod silnym ogniem artylerii niemieckiej, a z kierunku Mikulina uderzyła niemiecka piechota. Doszło do boju spotkaniowego na wzgórzach między wschodnim skrajem lasu a szosą Słupia – Jeżów.

II/83 pp mjr. Stanisława Kalinowskiego, atakował wzdłuż drogi Przyłęk – Jeżów na Mikulin; około 500 m od stanowisk niemieckich jego natarcie załamało się. W celu wzmocnienia uderzenia, płk dypl. Adam Nadachowski wprowadził do walki III/83 pp mjr. Mieczysława Olendarczyka. Na skraju Jeżowa doszło do walki wręcz, w której żołnierze 6/83 pp bagnetami utorowali sobie przejście przez stanowiska niemieckie.