John Bergstrom z magazynu PopMatters jest zdania, że The Herbaliser „to wyjątkowy, ważny zespół, a Herbal Tonic to najlepsze lekarstwo na dźwiękową nudę”. Wtórują mu: Pedro 'DJ Complejo' Hernandez z RapReviews.com: „Herbal Tonic świetnie oddaje to, czym jest The Herbaliser”, Ryan Drever z The Skinny: „Herbal Tonic to album typu „best of”, zgromadzający najlepsze utwory legendarnych londyńczyków” i Andy Fyfe z BBC: „Herbal Tonic jest tak dobrą ścieżką dźwiękową ostatniego 15-lecia, jaką każdy może zebrać”. Również Rick Anderson z AllMusic jest zdania, że Herbal Tonic jest „niezależnie od jednej lub dwóch drobnych wpadek (takich jak powolne i raczej nużące „A Song for Mary”) doskonałym przeglądem pierwszej części znakomitej kariery”.

„Na szczęście najlepsze oferty nie oznaczają już końca kariery, a można je interpretować jedynie jako etap pośredni. Spójrzmy więc na to pozytywnie: The Herbaliser w jakiś sposób zasługują na uhonorowanie ich wieloletnim muzycznym domem: 15 lat historii zespołu ujętej w 16 utworach” – ocenia David Hilzendegen z magazynu laut.de stwierdzając w podsumowaniu, że album ten jest „polecany