Następnie został odwołany do Kierownictwa Marynarki w Londynie i ponownie skierowany do pracy w konsulacie w Lizbonie, gdzie pozostał do marca 1941 roku, po czym został oddelegowany do Gibraltaru w charakterze Szefa Misji Morskiej oraz dowódcy kutra Seawolf. Wówczas występował pod pseudonimem Marian Krajewski oraz osobiście brał udział w 17 operacjach ewakuacyjnych z Francji oraz Afryki Północnej 462 Polaków oraz kilkudziesięciu innych osób do Gibraltaru. Operacje te były trudne i bardzo niebezpieczne, o czym może świadczyć specjalny list pochwalny od Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego dla kpt. mar. Marian Kadulskiego z dnia 3 października 1941 rokuMarian Kadulski, Bardzo tajne i niebezpieczne, „Bandera” Nr 1 (1324), styczeń 1994..
Następnie został oddelegowany na stanowisko z-ca dowódcy ORP "Błyskawica" w dniach 16 listopada 1942 roku aż do 14 kwietnia 1944 roku biorąc udział operacjach lądowania Aliantów w Algierze oraz konwojach atlantyckich i patrolach na kanale La Manche. Podczas choroby dowódcy okrętu kmdr Konrada Namieśniowskiego pełnił jego obowiązki od 7 września do 20 listopada 1943 roku. 3 maja 1944 roku został awansowany do stopnia komandora podporucznika. Od 30 kwietnia 1944 roku do 21 grudnia 1945 pozostawał na stanowisku Komendanta Centrum Wyszkolenia Specjalistów Devonport.