Umiejętnie wykorzystywał swój talent literacki do ataków na rządzących ówcześnie Filipinami Amerykanów. Tematykę społeczno-polityczną poruszał chociażby w pracach łączonych z poezją narracyjną, takich jak Sa Dakong Silangan (1928). Obecna była ona również w jego stałej poetyckiej rubryce prasowej na łamach Buhay Maynila, gdzie zresztą opublikował około czerech tysięcy wierszy.

W 1918 poślubił Asuncion Lacdan, doczekał się z nią troje dzieci. Dwukrotnie trafiał do więzienia za krytykę władz kolonialnych. Bez powodzenia próbował zaangażować się w życie polityczne. Porażki swe w tym zakresie wyjaśniał poetycką i twórczą szczerością, cechą zatem, która w polityce jest często nieprzydatna. Uważany był za mężczyznę przystojnego, obdarzonego równocześnie talentem oratorskim. Uznaje się go za króla balagtasanu. Jest to rodzima dla Filipin forma literacka, rodzaj debaty poetyckiej, która po raz pierwszy została zorganizowana, również z udziałem de Jesusa, w 1924.

Na trwale zapisał się w filipińskiej pamięci zbiorowej.