Karę odbywał w więzieniach w Pradze-Pankrácu, Pilźnie-Borach (pracując przy wydobyciu węgla w północnoczeskich kopalniach), Chrudimiu oraz Ostrovie nad Ohří (pracując przy wydobyciu uranu w regionie Jáchymova). Wielokrotnie był oceniany wówczas jako wzorowy pracownik i został jednym z więźniów funkcyjnych, ale w odróżnieniu od innych nie nadużywał tej pozycji. Odbył całą karę, a po jej zakończeniu został 24 października 1952 r. przewieziony do obozu dla wysiedleńców w Ostrawie-Kunčicach, ale zanim udało się go deportować do Republiki Federalnej Niemiec, uzyskał zgodę na dalszy pobyt w Czechosłowacji. Ponownie złożył wniosek o emigrację do Niemiec i otrzymał paszport emigracyjny.
Wyemigrował z Czechosłowacji do zachodniej Europy pod nazwiskiem George lub Georges Morawetz i w 1956 r. osiadł w Ludwigsburgu. W tym okresie nawiązał kontakt z Kunsthaus Bühler. Początkowo jego obrazy pejzażowe ze Schwarzwaldu, martwe natury i portrety cieszyły się dużym zainteresowaniem, a pierwsza wystawa jego prac odbyła się w tej galerii w 1958 roku. Jako żołnierz Wehrmachtu poznał Prowansję i uznał ją za idealne na osiedlenie się, stąd w 1959 roku zamieszkał w wiosce Gigondas niedaleko Carpentras. Malował w tym okresie intensywnie.