Według libańskich służb ratowniczych w bombardowaniu tym zginęło co najmniej 51 osób, a 66 zostało rannych.
Przebieg 200px|thumb|Przechwytywanie pocisków nad Ha-Kerajot w okolicach Hajfy, 23 września 2024, zdjęcie wykonane z Neszer 23 września 2024 Siły Powietrzne Izraela (IAF) przeprowadziły około 1600 ataków powietrznych na domniemane pozycje Hezbollahu w całym Libanie. Według libańskiego Ministerstwa Zdrowia w wyniku izraelskich ataków 23 września zginęło co najmniej 558 osób, a co najmniej 1835 zostało rannych. Był to najkrwawszy dzień w historii Libanu od czasu zakończenia wojny domowej (1975–1990), a także najbardziej intensywna operacja w dziejach IAF. W tym samym dniu rząd izraelski wezwał mieszkańców południowego Libanu oraz doliny Bekaa do ewakuacji.
W odpowiedzi Hezbollah wystrzelił w stronę Izraela dziesiątki dronów i rakiet, powodując szkody materialne w Nazarecie i Kirjat Szemona. Celem jednego z pocisków była siedziba Mosadu w Tel Awiwie.
26 września Izrael odrzucił propozycje 21-dniowego zawieszenia broni. Binjamin Netanjahu nakazał kontynuowanie działań „z pełną siłą”. Tego dnia w nalotach zginęły 92 osoby.