Poszkodowani twierdzili, że Joseph Smith nie może być prawdziwym prorokiem, skoro nie przewidział upadku banku. Z tego względu w latach 1837 i 1838 pośród części przywódców i członków Kościoła w Kirtland w Ohio i na północy stanu Missouri doszło do krytyki przywództwa Josepha Smitha i kwestionowania jego pozycji. Grupa ta próbowała odebrać przywództwo Smithowi, a około 200–300 osób odeszło z Kościoła (w tym czterech apostołów, trzech świadków Księgi Mormona i jeden członek Rady Prezydenta Kościoła). Przed dysydentami zamierzającymi postawić go przed sądem Joseph Smith musiał ratować się nocną ucieczką z Kirtland 12 stycznia 1838 roku, chroniąc się w Far West w Missouri. Wówczas Kościół utracił Świątynię Kirtland, którą przejął jeden z dysydentów, Warren F. Parrish.

W roku 1838 niezadowoleni z utraty swoich środków finansowych byli członkowie Kościoła z Far West składali pozwy do sądów przeciw przywódcom Kościoła.