– Ryszard Szawłowski (który historykiem nie jest) dał wiarę zaledwie jednej relacji (kaprala podchorążego Włodzimierza Rzeczyckiego z 14 pułku ułanów?) i na jej podstawie oparł swój opis. Nie wziął w ogóle pod uwagę relacji radzieckich i dzienników bojowych jednostek radzieckich, a zwłaszcza tych opisujących walki na wymienionym terenie. Odrzucił także zupełnie tezy historyków badających zagadnienia wojny na Kresach Wschodnich (zwłaszcza profesora Czesława Grzelaka, który specjalizuje się w historii wojskowości), który opiera swe badania i prace na gruntownej kwerendzie archiwów radzieckich.

– Także podane źródło pt. „Polska Egzotyczna” Grzegorza Rąkowskiego budzi duże wątpliwości, gdyż nie jest to praca historyka, a przewodnik turystyczny (autor jest biologiem, podróżnikiem, krajoznawcą, doktorem – pracownikiem naukowym Instytutu Ochrony Środowiska)