Jego oryginalny śpiew głosem falsetowym zapoczątkował nowy trend wokalny, który inspirował wielu ówczesnych śpiewaków rhythmabdbluesowych. Ślady jego wpływu pojawiają się nawet w wokalistyce współczesnych wykonawców R&B.
Po opuszczeniu zespołu Kirka wyjechał do Indianapolis, w którym wówczas kwitło życie jazzowe. Nawiązał współpracę z Denverem Fergusonem – ważnym tamtejszym biznesmenem, m.in. właścicielem klubu Sunset Terrace oraz firmy impresaryjnej Ferguson Brothers’ Talent Agency. W 1942 podjął pracę w znanej orkiestrze lokalnej, prowadzonej przez Clarence’a Love’a. Występował z nią zarówno na zakontraktowanych koncertach, jak i weselach oraz innych jednorazowych imprezach. Następnie dość często zmieniał pracę. Śpiewał z grupą The Carolina Cotton Pickers oraz w klubach w Detroit. W 1943, kiedy wciąż toczyła się II wojna światowa, nagrał kilka piosenek dla Air Force Recruiting Service (Służby Rekrutacyjnej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych). Rok później przyjechał do Los Angeles, gdyż zdecydował się podjąć na Zachodnim Wybrzeżu karierę solową. Niestety zdiagnozowana dwa lata wcześniej choroba nerek zniweczyła jego zamiary. Choć pozostawał pod kontrolą lekarzy, zmarł przedwcześnie w szpitalu Cedars of Lebanon w Hollywood. Miał 35 lat.