Udział Zygmunta w toczonych w tym roku walkach jest kwestią dyskusyjną. J. Wimmer, powołując się na przekazy kronik Wojciecha Radwańskiego i Wespazjana Kochowskiego, wymienił regiment piechoty Przyjemskiego jako jedną z jednostek broniących Zbaraża, zaś jego dragoni mieli się znaleźć w składzie odsieczy królewskiej dla oblężonych. W. Dworzaczek podał, że wiosną 1649 roku Przyjemski walczył w szeregach sił regimentarza Andrzeja Firleja – w czerwcu uczestniczył w wyprawie Samuela Koreckiego, która zakończyła się rozbiciem Kozaków pod Zwiahlem, a następnie brał udział w obronie Zbaraża. Warowny obóz, który był oparciem dla armii koronnej został wytyczony wedle jego planów. Jego udział w walkach o Zbaraż przyjęto także w innych opracowaniach; ; ; ; .. Przypisywano mu przy tym (w ślad za m.in. Ludwikiem Kubalą) czyn jego brata Krzysztofa, również uczestnika obrony, który podczas szturmu 13 lipca powstrzymał ucieczkę oddziału piechoty węgierskiej, zabijając jej chorążego, a następnie poprowadził kontratak, zwieńczony odbiciem utraconych stanowisk. Przypisanie Zygmuntowi tego epizodu: ;