W 1957 na święta Bożego Narodzenia powrócił do Niemiec, albowiem jego przyszła żona, Gisela, nie otrzymała wizy amerykańskiej. W styczniu 1958 wziął z nią ślub. Postanowił pozostać w Norymberdze i pracować w firmie ojca. Ponadto przez rok studiował w miejscowym konserwatorium i zaczął grać na puzonie wentylowym, uczestnicząc w występach tzw. otwartego mikrofonu. W 1961 zdecydował zająć się wyłącznie muzyką i sformował swoją pierwszą grupę – septet. Do 1964 koncertował z nią w Niemczech, Finlandii, Szwecji i Libii. Później zatrudnił się w tanecznej orkiestrze radiowej w Norymberdze. Grał też w Sender Freies Berlin Orchestra oraz znanych niemieckich zespołach Berta Kaempferta i Maxa Gregera, dla których również aranżował repertuar. W 1968 otrzymał propozycję pracy dla kierującego kilkoma projektami muzycznymi saksofonisty, bandlidera i dyrygenta Hansa Kollera, i przeprowadził się z rodziną do Hamburga. W tym czasie już jako renomowany aranżer podjął decyzję o pracy wyłącznie na własne konto.