Po swoim koncercie Goodman odbył długą rozmowę telefoniczną z prezesem AFM, chcąc zaprosić cały zespół do Stanów Zjednoczonych, ale i on spotkał się z odmową. Niemożność pracy w USA odebrała mu możliwość zdobycia sławy większej niż kontynentalna.

Pod koniec lat 50. założył trio wokalno–instrumentalne Swe-Danes z piosenkarzami – Szwedką Alice Babs i grającym na gitarze Ulrikiem Neumannem. Grupa, wykonująca repertuar musicalowy, odniosła sukces w Skandynawii. Później występował w duecie z Babs jako Alice & Sven. W tym okresie – nadal w Europie – współpracował także z amerykańskimi gwiazdorami jazzu – pianistą Johnem Lewisem oraz bandliderami Lionelem Hamptonem i Dukem Ellingtonem, który w 1963 zaprosił go do nagrania popularnej później płyty Jazz Violin Session. W jej powstaniu w Szwajcarii uczestniczyli także skrzypkowie Stéphane Grappelli i Ray Nance. Zrealizowano wówczas jeszcze jeden album koryfeuszy jazzowych skrzypiec. W wydanym w 1976 LP Jazz Violin Summit wzięli udział: Stuff Smith, Stéphane Grappelli i Jean-Luc Ponty. W 1966 wystąpił na międzynarodowym festiwalu w Sopocie, wykonując piosenki: Min violin og seg i Chłopcy z obcych mórz.

Mimo dawnych trudności, dotarł w końcu do USA. M.in. pojawił się w 1967 na festiwalu jazzowym w kalifornijskim Monterey.