II wojna światowa Gdy wybuchła II wojna światowa, ewaukowała się wraz z matką na Węgry. Później trafiła do obozu dla polskich uchodźców w Losone, potem do obozu dla polskich uchodźców w Garanie. Brała tam udział w organizacji szkolnictwa podstawowego do czasu przeniesienia obozu do Tajo, gdzie dzieci mogły chodzić do istniejącej szkoły. Współpracowała także z polską komendą obozu przy przerzutach Polaków na Zachód: robiła zdjęcia do dokumentów, animowała czas oczekującym na podróż, organizując imprezy kulturalne. W ramach pracy szkolnej organizowała obchody świąt.

W lipcu 1940 roku wróciła do Nowego Sącza. Rozpoczęła pracę w szkole, w międzyczasie podejmując się wielu działań: pomagała przesiedleńcom, we współpracy z Radą Główną Opiekuńczą pomagała dożywiać dzieci, nawiązała współpracę z podziemiem i została łączniczką ZWZ Nowy Sącz. Posiadała radio i maszynę do pisania, które wówczas były przedmiotami zabronionymi.