11..
Kształt giszowieckiego pomnika wymyślił Anton Uthemann, dyrektor koncernu Georg von Giesches Erben, który darzył kanclerza dużym szacunkiem. W pierwotniej koncepcji Bismarck miał nie mieć przy sobie miecza, co jednak zdaniem Uthemanna „było nie do pomyślenia”, dlatego też projekt został przez Zillmannów poprawiony. Monument Bismarcka na pocztówkach z początków XX wieku określano jako „Der Roland von Gieschewald” (z niem. Roland z Giszowca).
Po przyłączeniu w 1922 roku części Górnego Śląska do Polski (wraz z Giszowcem) polscy działacze zaczęli się domagać usunięcia z budynku urzędu pomnika Bismarcka. Stosowną rezolucję w tej sprawie podjęto 6 marca 1923 roku na wiecu oświatowym zorganizowanym przez Towarzystwo Czytelni Ludowych, którą następnie przekazano posłowi do Sejmu Śląskiemu Michałowi Grajce.
Niezależnie od tego, jeszcze w 1923 roku z pomnika Bismarcka-Rolanda nieznani sprawcy odrąbali głowę. Sama sylwetka rycerza nie budziła negatywnych emocji wśród mieszkańców i dopiero w 1933 roku postanowiono wykorzystać okaleczony monument do uhonorowania króla Polski Jana III Sobieskiego, osadzając na nim jego głowę. W ten też sposób uczczono 250.