Od chwili wejścia w życie mobilizacji powszechnej 31 sierpnia 1939, do siedziby ośrodka w koszarach 10 psk w Łańcucie przybywali mający karty mobilizacyjne oficerowie, podchorążowie, podoficerowie i szeregowcy rezerwy. Dowództwo objął pokojowy I zastępca dowódcy 24 puł. ppłk Jarosław Kaczyński.

OZ 10 BK w kampanii wrześniowej Ewakuację ośrodka rozpoczęto w kilku grupach. Pierwsza grupa opuściła Łańcut 6 września, następne 7 i 8 września. Maszerowano pieszo i jechano na pojazdach przez Przeworsk, Oleszyce, Rawę Ruską do okolic Brodów, a następnie do Pieniaków koło Podkamienia. Grupa, która opuściła Łańcut 8 września, została 10 września zbombardowana w Jaworowie, zginęło około 30 żołnierzy oraz kilkanaście kobiet i dzieci z ewakuowanych rodzin żołnierzy. Następnie przez Żółkiew dotarła do Pieniaków. Ośrodek organizacyjnie został scalony w całość, składał się z dowództwa i czterech szwadronów. Część żołnierzy była niewyszkolona. Niewielkie uzupełnienie w sile 2 oficerów, 5 podoficerów i 50 szeregowców zostało wysłane do 10 BK w okolicach Lwowa. 14 września płk Stanisław Maczek zwrócił się do ppłk. Kaczyńskiego o przysłanie większych uzupełnień. Z uwagi na organizację tzw. „Przedmościa Rumuńskiego” OZKZmot. otrzymał rozkaz dyslokacji do Tyśmienicy koło Stanisławowa za Dniepr.