Żydzi pracujący poza granicami getta otrzymywali dodatkowe 250 gramów chleba.
Wiosną 1941 roku w getcie doszło do pożaru, który doprowadził do zmniejszenia getta o połowę. Według źródeł niemieckich getto zostało podpalone przypadkowo przez żołnierzy jadących na wschód, Polacy i Żydzi uważali jednak, że było to działanie umyślne. Po pożarze doszło do znacznego pogorszenia warunków panujących w getcie, często jedno mieszkanie musiały zajmować dwie lub więcej rodzin. W czerwcu 1941 roku w getcie odnotowano pierwsze przypadki tyfusu, a do getta przysłano dwóch lekarzy z getta w Kole. Więźniowie getta otrzymywali także pomoc od polskich mieszkańców miasta.
Od wiosny 1941 roku trwały także deportacje Żydów z Gostynina do obozów pracy na terenie Kraju Warty, m.in. do obozu pracy w Chodzieży. W marcu 1942 roku grupa Żydów została wysłana do obozu pracy w Koninie-Czarkowie. Z całego powiatu gostynińskiego do obozu w Koninie trafiło 850 osób.
Akcja likwidacyjna getta została przeprowadzona 16 i 17 kwietnia 1942 roku. Kobiety z dziećmi, chorych i starszych wysłano wówczas do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem. W Chełmnie zginęły 2 tysiące osób (350 rodzin) z Gostynina. Okupację przeżyło tylko 30 gostynińskich Żydów.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Historia Gostynina Gostynin