Poemat przetłumaczył na język polski Władysław Syrokomla pod tytułem Ziemie Czerwonej Rusi (wydane nakładem i drukiem Zawadzkiego w 1851 roku) i głównie dzięki niemu dzieło stało się bardziej znane, jednak przekład Syrokomli jedenastozgłoskowcem jest bardziej parafrazą w duchu romantycznym (brakuje 133 wierszy z oryginału).

Polski przekład Mieczysława Mejora wydany w 1996 roku ma charakter niepoetycki; został wydany nakładem Polskiej Akademii Nauk.

Budowa i treść Utwór został napisany po łacinie dystychem elegijnym i zawiera liczne zapożyczenia i cytaty ze starożytnych pisarzy. Za motto posłużył cytat z Wergiliusza: Jeśli opiewamy lasy, lasy są godne konsula.

Poemat jest niejednolity i niekonsekwentny pod względem budowy. Konstrukcja poematu jest oparta na opisie wędrówki, podobnie jak w poemacie Flis. Poeta prowadzi orszak Pieryd w towarzystwie Pana, Satyrów i Hamadriad do Lublina. Muzy w apostrofie skierowanej do Klio zostają zachęcone przez poetę do wiary w korzystne dla siebie warunki w Rzeczypospolitej. Na początku poematu pojawia się postać siostry Gigantów, Obmowy, która uważa, że w Polsce ziemie są nieurodzajne, a klimat niesprzyjający.