Większość jednak oparta jest na jednej z dwóch zasad: wystrzeliwaniu opartym na impulsie, bądź też wystrzeliwaniu opartym na swobodnym wypływaniu z wyrzutni, w oparciu o napęd własny torpedy, zwane techniką swim-out.
Swim-out Najłatwiejszym, ale i najgłośniejszym, sposobem jest samodzielne wypływanie pocisku używającego do tego celu własnego systemu napędowego, który zaczyna pracować już wewnątrz tuby wyrzutniStan Zimmerman: Submarine Technology, s. 136–137.. Technika ta – nazywana na Zachodzie swim-out – wymaga od okrętu podwodnego poruszania się z bardzo małą prędkością celem zapobieżenia wyprzedzeniu broni, w wypadku gdyby pocisk miał problemy z opuszczeniem wyrzutni. Torpedy mają także ujemną pływalność w związku z czym zaraz po opuszczeniu wyrzutni mogą tonąć na głębokość nawet 20 metrów poniżej wyrzutni. Wypływająca z wyrzutni torpeda jest prowadzona w jej wnętrzu przez zainstalowane wewnątrz wyrzutni szynyUlrich Gabler: Submarine design, s. 47–50.. Największą wadą tej techniki jest jej hałaśliwość, ponieważ pędnik torpedy – śruba lub pędnik wodnoodrzutowy – zawsze kawituje w niewielkiej ilości wody jaka znajduje się w tylnej części wyrzutni.